Durczok

Wczorajsza decyzja TVN w sprawie Kamila Durczoka nie jest zaskoczeniem i nie jest też triumfem nowoczesnych standardów, „których inni powinni uczyć się od stacji TVN” wbrew temu, co  pisze znany felietonista i publicysta Jacek Żakowski.
Jackowi Żakowskiemu w ogóle coś ostatnio porobiło się z odbiorem świata, bo jego konkluzje stanowiące podsumowania wydarzeń czasem mogą  zdumiewać!
Niedawno ogłosił na łamach, że zmarnowaliśmy film „Ida”. Że film został dobrze odebrany  w Ameryce. I tylko tam i na Zachodzie jeszcze ludzie zrozumieli , że to film o „fundamentalnym dramacie egzystencji”. Żakowski go nie widział aż do czasu, kiedy Amerykanie nominowali go do Oskara!

Marzena Sobala

Ucieszyła mnie afera z Kamilem Durczokiem. Ucieszyła , bo dała nadzieję rozpoczęcia dyskusji  o stosunkach  jakie panują w mediach.  A one  decydują  o poziomie przekazu dziennikarskiego.  O tym oczywiście powinniśmy rozmawiać po publikacji Wprost, a nie o tym kto, co i  z kim.
Co się stało  właściwie? Ano, wielkie nasze wspólne przyzwolenie się stało!
Redaktor naczelny Wprost ma kryminalną przeszłość i stworzył pismo  oparte na insynuacjach, donosach , anonimowych wypowiedziach, sugestiach, oskarżeniach. I nikt nie reaguje. „Wprost” chwali się , że jest najbardziej cytowaną gazetą w Polsce. 

Marzena Sobala
asertywność czas nieokreślony Depresja Durczok dziennikarze europarlament expośe Ida kandydaci konkurs Kopacz lekarze lewica Lubawski marszałek prezydent wybory media Ogórek papierosy Platforma PO pornografia poseł posłanka prawo prezydent prezydent Lubawski kandydaci prezydent wybory PSL psychoza Putin płuca radio Rosja sejm starosta tabletki terapia Thatcher ubodzy Ukraina umowa.praca upartyjnienie wojna wybory zarobki Żakowski

Ostatnie komentarze