Tu znajdą Państwo reportaże, wywiady, komentarzei felietony. Jednym słowem różne gatunki dziennikarstwa. Gatunki które kiedyś uprawiałam, do których czasem powracam.

Piłka, nawet na ekstraklasowym poziomie mnie nie rajcuje. Poddana masowej obróbce, kalana wielkimi pieniędzmi, zafekowana łapówkami, aferami i działaczami sportowymi zakutymi w kajdanki, powodowała całkowite ogołocenie tej dyscypliny sportowej z patosu, ducha rywalizacji, miłości do sportu i wszystkich takich ple, ple, ple, dzisiaj już całkowicie nieaktualnych.
Tak więc wolę pobiegać i jak uda mi się wrócić z dłuższej trasy bez zadyszki, ogłaszam zwycięstwo na miarę większego, niż wygrany mecz Korony Kielce.
Piłka nożna kojarzy mi się jeszcze z dyscyplinującą rozmową z dziekanem pewnej uczelni, po tym, jak poskarżyli się na mnie studenci. Żalili się, że miały być zaliczenia, poprawa ocen, że przyjechali wiadomo zaoczni z daleka, ileś kilometrów, a pani magister proszę, nie ma. Pani magister stała, a właściwie siedziała za kierownicą uwięziona między samochodami.

Marzena Sobala

Na podstawie tego co dzieje się w Platformie Obywatelskiej w Kielcach, łatwo napisać poradnik „Działacze partyjni przyczyną klęsk wyborczych”.
Oto Platforma Obywatelska która na łamach gazet najpierw układała listy wyborcze poszukując kandydatów do powiatów, gmin, potem powoływała,  żeby zaraz odwołać i znów powołać  kandydata na prezydenta Kielc, rozlicza się, także na łamach,  z  tego co  nie wyszło w wyborach samorządowych. Konkretnie rozlicza zraniony Grzegorz Świercz, dotychczasowy wicemarszałek województwa świętokrzyskiego, który właśnie przestał być wice,  na korzyść partyjnego kolegi Jana Maćkowiaka.
 

Marzena Sobala

Znowu natknęłam się na powielaną ostatnio opinię, że oto Muzeum Historii Żydów Polskich pozwoli nam na odzyskanie narodowej pamięci, na przywrócenie Żydom w polskiej kulturze należytego miejsca. Dzięki spacerom po muzealnych ekspozycjach.  Tak jakby  muzeum to był  początek pracy na rzecz odzyskiwania pamięci!  Fakt, do muzeum walą tłumy. Młodzieży w rodzicami i szkolnych wycieczek. Ani nie przełożą się te tłumy od razu na miłość do Żydów, ani na wiedzę jak dużą  rolę odegrali w naszej historii mieszkając obok nas, pracując, żyjąc.  Zresztą do muzeum i tak nie wszyscy  pojadą. Nie przeceniałabym tej roli , bo Muzeum choć kamień to duży  w budowli  którą wznosimy pod szyldem tolerancji i porządkowania  wymazanej historii, to jednak jest to tylko element.  Takie budowy w różnych miejscach wznosi się od lat.
W Kielcach przy  jednej  z głównych ulic jest piękny pomnik: menora wkopana do połowy w płytę chodnika. Nie wiadomo wystaje, zapada się?  Każdy odczytuje jak chce, ale na każdym robi wrażenie. To także  poważna cegiełka. Kielce to zresztą miasto pod względem pamięci o Żydach  wyjątkowe.

Marzena Sobala

Jedną z przyczyn unieważnienia  wyborów ma być ilość głosów nieważnych oddanych w głosowaniu  16 listopada. Nieważne głosy według  klasy politycznej, socjologów i dziennikarzy wynikają z  tego, że społeczeństwo było bezradne wobec kartek które leżały przed nimi na stole w lokalu wyborczym. I z tego jeszcze, ze choć społeczeństwo na ogół  umie pisać i czytać, miało czas na zastanowienie i parawan na intymność, to nie poradziło sobie, oddawało nieważne glosy, mimo iż poszło do wyborów  z mocnym postanowieniem,  że zagłosuje na konkretnych polityków, przepraszam samorządowców.
Z tej opinii wynika , że klasa polityczna, socjolodzy i ta garstka dziennikarzy którzy uprawiają trudny gatunek komentowania czy publicystyki, oderwana jest  całkowicie od rzeczywistości.
Byli tacy oczywiście którzy nie poradzili sobie z kartami wyborczymi, tak jak są tacy którzy nie czytają ze zrozumieniem. Ale na Boga!

Zakładki: 
Marzena Sobala

.
Po niemrawej kampanii mamy niemrawe liczenie głosów. Do tego stopnia, że partyjni analitycy mylą komunikaty PKW z memami internautów i to z czego śmieją się Ci ostatni, Ci pierwsi biorą za poważną informację.
-Słyszała Pani, PKW  przedłuża kadencje o 4 lata, bo za długo już trwa liczenie głosów. Zastanawiam się, czy to jest możliwe?
-Nie wiem proszę Pani, nie wiem, może?
Wszyscy czekają tyle, że jedni bardzo zadowoleni, inni rozczarowani a jeszcze inni udający, że nie są rozczarowani i że nic się nie stało, Polacy nic się nie stało.
Ale rzeczywiście za dużo to się nie stało. Pracownie sondażowe się tylko pomyliły. Jeszcze nie tak dawno dawały przewagę czteropunktową PO nad PiS, a wyszło odwrotnie.

Zakładki: 
Marzena Sobala
asertywność czas nieokreślony Depresja Durczok dziennikarze europarlament expośe Ida kandydaci konkurs Kopacz lekarze lewica Lubawski marszałek prezydent wybory media Ogórek papierosy Platforma PO pornografia poseł posłanka prawo prezydent prezydent Lubawski kandydaci prezydent wybory PSL psychoza Putin płuca radio Rosja sejm starosta tabletki terapia Thatcher ubodzy Ukraina umowa.praca upartyjnienie wojna wybory zarobki Żakowski

Ostatnie komentarze