Ewentualny start marszałka

O tym, że Adam Jarubas nie jest jeszcze znany w kraju świadczą pomyłki dziennikarzy, którzy zapowiadają  ewentualny start marszałka województwa świętokrzyskiego w  wyborach prezydenckich. W głównym wydaniu Faktów został Andrzejem, w Gazecie Wyborczej odnotowują sukces wyborczy Jarubasa, który już po raz drugi został marszałkiem województwa świętokrzyskiego, podczas gdy sukces jest jeszcze większy, bo marszałek rządzi województwem już po raz trzeci.
Start marszałka Jarubasa w wiosennych wyborach wydaje się pewny. Tym bardziej, że on sam stoi na stanowisku, iż odpuszczenie kandydowania byłoby strategicznym błędem partii, która jest na fali wznoszącej.  Podobnie uważa cała rzesza prawie 140 tysięcznej armii PSL.
Wiceprezes PSL Adam Jarubas ma wymarzone warunki do startu.
Z wielu powodów. Wcześniejsi prezesi w wyborach prezydenckich uzyskiwali wyniki poniżej dwóch procent. Każdy wynik powyżej to będzie wygrana Jarubasa, o Polskim Stronnictwie Ludowym nie wspominając. Ale Adam Jarubas osiągnie o wiele więcej niż 3 procent. Bo, po pierwsze, znowu PiS wysyła przeciw prezydentowi Komorowskiemu nerwowe, głośne, niecierpliwe działa i prezydenckie otoczenie musi czasem odpowiedzieć. A wtedy zagości w kampanii motyw kolejnej wojny PiS- PO i zadziała zasada: gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Po drugie za Adamem Jarubasem stoi bardzo długie doświadczenie samorządowego działacza. O Polsce lokalnej, jej bolączkach, sukcesach wie niemal wszystko. Podobnie jak o dotacjach, programach unijnych, ale też o tych dziedzinach życia, gdzie nie wszystko poszło tak, jak byśmy sobie tego życzyli. A na tym gruncie można prowadzić merytoryczną kampanię.
Adam Jarubas ma także , co wykazały ostatnie wyniki wyborów samorządowych wielkie poparcie i sympatię mieszkańców województwa świętokrzyskiego. Co prawda są też tacy, którzy przez marszałka czują się oszukani. Nie mogą mu wybaczyć, że startował do Sejmu, pociągnął listę, aby zaraz zrezygnować na rzecz innego kandydata. Wielu miało większe oczekiwania, jeśli chodzi o tempo nadrabiania zaległości, jakie świętokrzyskie miało i w wielu dziedzinach nadal ma w stosunku do innych województw.
Od tego jak Adam Jarubas poprowadzi krótką kampanię, czy zdoła przekonać Polaków, że nie tylko fajnie wychodzi na zdjęciach na swoim blogu, mówi spokojnie i poprawnie, ale ma koncepcje, swoje zdanie w najważniejszych kwestiach, od nierentownych kopalń zaczynając, przez uzbrojenie armii do losu uchodźców włącznie, będzie zależał wynik wyborów.
Adam Jarubas wspaniale wypada w mediach, dziennikarze go lubią, adwersarze nie umieją rozzłościć. A ta kampania odbędzie się głównie w mediach. Ale musi mieć czas, aby oswoić ze swoim nazwiskiem, wyglądem no i poglądami.
Wygra Bronisław Komorowski, ale być może nie tak łatwo, jak jeszcze niedawno się wydawało. Zachwieje nieco jego mocną pozycją ktoś, kto ma duże ambicje, ale umie też rozmawiać i słuchać.
A do takiego opisu ze wszystkich do dziś znanych kandydatów najlepiej pasuje Adam Jarubas

Komentarze

Ciekawy tekst Pani Marzeno. Mimowolnie zachęciła mnie Pani do zastanowienia się czy ja - Kamil - chciałbym, by moim prezydentem, prezydentem Polski był Adam Jarubas.
Odpowiadam: nie.
Dlaczego? Uważam, że prezydent powinien być apolityczny. Powinien być reprezentantem wszystkich Polaków.
Pan Jarubas patrzy na zbliżające się wybory jak na zawody sportowe: musimy wystawić zawodnika, który załapie się na pudło.
Pan Jarubas wskazuje: "my PSL", a od prezydenta, nawet kandydata na prezydenta oczekuję myślenia "my Naród".

Nie skreślam Pana Jarubasa z listy potencjalnych kandydatów, ale może kiedyś - w przyszłości...
Chwała mu za ogrom pracy jaki wykonał na rzecz PSL. I życzę mu jak najlepiej.

Pozdrawiam. Kamil.

 Zobaczymy czy rzeczywiscie marszałek Jarubas wystartuje, ale trzeba przyznać, ze nieco moze namieszać. Na pewno spokojniej dla PO byłoby, aby PSL poparło Bronisława Komorowskiego. Cieszę sie, ze Pana skłoniłam do zastanowienia się nad ewentualnymi kandydatami.

Pozdrawiam serdecznie

Nie jestem i nigdy nie byłem sympatykiem PSL, zdecydowanie nie jest to moja "parafia", ale uważam, że brak własnego kandydata i poparcie bezwarunkowo prezydenta Komorowskiego byłby wielkim błędem. Dlatego wystawienie pana Jarubasa to krok w dobrym kierunku, tym bardziej, że to jednak nowa, młodsza twarz PSL, a nie po raz kolejny panowie:Pawlak, Piechociński, Bury, Sawicki, etc. Ale jednocześnie jakoś nie ma przekonania, że gdzie dwóch się bije, tam skorzysta kandydat PSL. Kilka procent - tak, ale chyba nic więcej. To jednak na razie zbyt "lokalny" kandydat. Ciekawe, czy wygra z kandydatką SLD, co samo w sobie byłoby sukcesem i jego, i PSL?
Pozdrawiam.

Sądzę, że kandydatka SLD nie ma tu nic do rzeczy. Jednak coś mi sie wydaje, ze kandydowanie pana Jarubasa stanęło kilka dni temu pod znakiem zapytania. Chodzi o kłopoty  finansowe PSL. Wczorajszy sondaz też nie byl dla marszałka łaskawy. Jedno jest pewne. Jeśli ma wystartować, musi zacząc juz cos robić.Nie jest rozpoznawalny ! Znany w świętokrzyskim, pokazuje się tylko w lokalnych mediach. To prawdziwy błąd!

Dziekuję za komentarz. Pozdrawiam

Myślę, że młody, pracowity i zdolny polityk lokalny nie ma innej możliwości wybicia się,niż sięgnięcie na wysoki pułap, aby Polska go poznała. Nie głosuję na PSL, ale obiektywnie uważam, że p. Jarubas ma przyszłość, jeśli okaże się dość waleczny i ambitny. Nie czuję się zawiedziona tym, że nie wszedł do parlamentu. To nie jego waga ("ten gwar, ten tłum ja sobie wyobrażam...").

Zgadzam sie. Ma przyszłość. Ale sadzę, ze zaczyna tracić czas. Czas kampani na prezydenta coraz krótszy.

Myślę, że decyzje o nie startowaniu pana Jarubasa właśnie zapadają

dziekuje za komentarz i pozdrawiam

asertywność czas nieokreślony Depresja Durczok dziennikarze europarlament expośe Ida kandydaci konkurs Kopacz lekarze lewica Lubawski marszałek prezydent wybory media Ogórek papierosy Platforma PO pornografia poseł posłanka prawo prezydent prezydent Lubawski kandydaci prezydent wybory PSL psychoza Putin płuca radio Rosja sejm starosta tabletki terapia Thatcher ubodzy Ukraina umowa.praca upartyjnienie wojna wybory zarobki Żakowski

Ostatnie komentarze