Nie przepijesz tyle ile przegrasz

Marek Sochacki, kierownik Poradni Profilaktyki Leczenia Uzależnień Monar w Kielcach,  właśnie skończył  spotkanie z panem Leszkiem, uzależnionym od sportowych zakładów bukmacherskich.

Pan Leszek mówi, że nie ma już nic do ukrycia i może szczerze ze mną porozmawiać. Teraz, kiedy o wszystkim  dowiedziała się rodzina,  kiedy  rozpoczął terapię, potrafi już  powiedzieć jaki był początek.  Miał 18 lat gdy po raz pierwszy w totalizatorze sportowym wykupił dwa zakłady po 2 zł. Nic nie wygrał, więc następnego dnia kupił kolejne. I tak przez trzy tygodnie. Raz się zwracało, innym razem przegrywał, ale wiedział już, że te zakłady to coś emocjonującego. Zaczął więc grać w Internecie.

-Tak się lepiej opłacało. Nie trzeba płacić 10-ciu, a teraz już 13-tu procent od każdego kuponu jaki Pani puści. Pan Leszek mówi szybko i ze znawstwem. Gdy miał 20 lat wygrał dużą sumę pieniędzy; kilkadziesiąt tysięcy. Wszystko postawił na kolejne zakłady. Przegrał więcej niż wygrał, ale nawet nie pomyślał, żeby przestać. Miał odłożone pieniądze. Jest ze Śląska, pracował, oszczędzał, bo właśnie spotkał wspaniałą dziewczynę i chciał się ożenić. Pożyczał więc pieniądze z tej odłożonej kupki.

Pamięta jak wygrał 10 tys. Postawił wtedy 1500.

-Wszystko przerabiałem. To znaczy, że postawiłem ponownie. Przegrałem, a jak człowiek przegrywa to zawsze myśli, żeby się odegrać. Zawsze. I wierzy, że tak się stanie.

Pan Leszek ożenił się. Pieniądze topniały. Oblicza że przy obrocie miesięcznym 20 tysięcy, straty wynosiły średnio 10 tys. Był zły na siebie. Bał się, że żona zorientuje się, że coś jest nie tak. Studiowała resocjalizację, czasem rozmawiali, także o uzależnieniach. Nie było wyjścia. Pan Leszek zaciągnął pożyczkę. Jedną na 25 tysięcy. Musiał także złożyć na dom. Urodziło się dziecko, więc brał kolejne pożyczki, chwilówki. Każdy wie co to oznacza.

-Dlaczego Pan nie przestał grać, pytam po prostu. Denerwuje się, choć próbuje zachować spokój.

-To trudniejsze niż alkoholizm, bo nie przepije Pani tyle, co Pani przegra. No i te reklamy w Internecie, promocje, kolejne strony na które można się zalogować. Czy Pani wie, że każdego dnia na te strony z zakładami wchodzi po kilka milionów ludzi z całego świata? Zwłaszcza na angielskie. Niektórzy z tego żyją, zakładają zeszyty, prowadzą statystyki. To człowiek myśli, że jemu też się uda.

-To dlaczego Pan jest na terapii? Pytam.

Gdy stanąłem pod ścianą, nie miałem na raty w bankach, powiedziałem wszystko siostrze. Była narada rodzinna, żona się dowiedziała. Mówiła, że nie chodzi o pieniądze, ale o to, że oszukiwałem. Musiałem się wyprowadzić i zacząć kurację odwykową. Na Śląsku nie znalazłem takiej terapii, przyjechałem tutaj, do rodzinnego miasta żony.

Zdaniem Marka Sochackiego pan Leszek jest na początku drogi. Na razie poznał wszystkie etapy uzależnień. Wie, że nie może mieć przy sobie żadnych pieniędzy. Nie ma żadnych kart bankowych. Ma za to szczęście, bo pomaga mu rodzeństwo i rodzice. Wszyscy wiedzą, że jest uzależniony, więc  nikt mu nie pożyczy pieniędzy, nie będzie oglądał w jego towarzystwie meczy, bo to są  wyzwalacze, które mogą skierować pana Leszka wprost do punktu bukmacherskiego.

Marek Sochacki podkreśla, że od 3 lat hazardzistów jest coraz więcej. Hazard ma wszystkie cechy choroby: przymus wewnętrzny, głód i zespół abstynencyjny. Pan Leszek mówi, że jego uzależnienie to już czas przeszły, ale Marek Sochacki podkreśla, że człowiek, który jest uzależniony musi mieć świadomość do końca życia, że jest chory. A terapia pana Leszka potrwa jeszcze wiele miesięcy, ale żona obiecała, że po orzeczeniu przez sąd rozdzielczości majątkowej, przyjedzie do męża. Jedynym warunkiem powrotu to kontynuacja terapii.

 

Zakładki: 

Komentarze

Ostanio dużo czytam blogów, stron a także bywam na forum dyskusyjnym gazety.pl.
Ta strona mnie bardzo zaciekawiła, dodałam sobie ją do ulubionych. Pozdrawiam Anita :)
Nie gram w <a href=http://gry.wpyte.pl>gry</a> na facebooku!

To dla mnie bardzo ważny, miły komentarz. dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie

dczgydp{xbnjlvsef, http://www.jpsivqyqud.com/ wzzjgfztme

asertywność czas nieokreślony Depresja Durczok dziennikarze europarlament expośe Ida kandydaci konkurs Kopacz lekarze lewica Lubawski marszałek prezydent wybory media Ogórek papierosy Platforma PO pornografia poseł posłanka prawo prezydent prezydent Lubawski kandydaci prezydent wybory PSL psychoza Putin płuca radio Rosja sejm starosta tabletki terapia Thatcher ubodzy Ukraina umowa.praca upartyjnienie wojna wybory zarobki Żakowski

Ostatnie komentarze