Upadek Korony Kielce?

Piłka, nawet na ekstraklasowym poziomie mnie nie rajcuje. Poddana masowej obróbce, kalana wielkimi pieniędzmi, zafekowana łapówkami, aferami i działaczami sportowymi zakutymi w kajdanki, powodowała całkowite ogołocenie tej dyscypliny sportowej z patosu, ducha rywalizacji, miłości do sportu i wszystkich takich ple, ple, ple, dzisiaj już całkowicie nieaktualnych.
Tak więc wolę pobiegać i jak uda mi się wrócić z dłuższej trasy bez zadyszki, ogłaszam zwycięstwo na miarę większego, niż wygrany mecz Korony Kielce.
Piłka nożna kojarzy mi się jeszcze z dyscyplinującą rozmową z dziekanem pewnej uczelni, po tym, jak poskarżyli się na mnie studenci. Żalili się, że miały być zaliczenia, poprawa ocen, że przyjechali wiadomo zaoczni z daleka, ileś kilometrów, a pani magister proszę, nie ma. Pani magister stała, a właściwie siedziała za kierownicą uwięziona między samochodami. Blisko biegały psy prowadzone przez biegnące policjantki. W drugim szeregu stali policjanci. Blisko siebie. Czekali. Gdyby nie brak flag na ulicach, pomyślałabym, że przegapiłam przyjazd prezydenta Stanów Zjednoczonych do Kielc. Ale po kilkunastu kolejnych minutach, od strony dworca PKP wjechały autobusy. W nich wygolone łby i łby ukryte w kapturach, jeden przy drugim. Buczały, krzyczały, waliły w zamknięte drzwi. Autobusy sunęły wolno. Samochody stały. Piesi czekali. Psy z policjantkami biegły obok. Zadzwoniłam do znajomego dziennikarza. Coś się dzieje w mieście!
- To nie wiesz? Korona gra mecz. Przyjechali kibice..
Tak więc nie jestem miłośnikiem piłki nożnej ani Korony, ale też rozumiem, jak bardzo to dyscyplina ukochana przez kibiców. Widzę to podniecenie, euforię, gdy jest dobrze i żal, jak nie idzie. A raz nawet, gdzieś w drodze do Wrocławia, pan na stacji benzynowej patrząc na tablicę rejestracyjną, uśmiechnął się i pogratulował Korony i nowego stadionu piłkarskiego.
Tak więc zabieram głos w sprawie Korony i nic tu do rzeczy nie ma moja marna o niej wiedza!
Jeśli Korona ma przestać istnieć, bo nie umie się rządzić, źle wydaje pieniądze, nie umie przedstawić planu naprawy i w ogóle żadnego planu, to niech tak będzie. Niech się tapla na trzecioligowych boiskach. Skoro nie zrobiła tego, co dawno już powinna zrobić. Znaleźć bogatego biznesmena, który kocha piłkę i da pieniądze.
Kasa miasta nie może sponsorować nieustannie zawodowego futbolu.
Ale jeśli Korona ma ogłosić stan upadłości (czy już ogłosiła) głównie dlatego, bo radni mają zabawę z prezydentem Wojciechem Lubawskim, bo mogą mu zrobić na złość, to ręce opadają
Pisze radna miejska Agata Wojda, że z chęcią posłuchałaby argumentów prezydenta, dlaczego miasto dalej ma finansować Koronę.
- Nie dostałam żadnego argumentu, żeby móc zagłosować inaczej i czuć się nadal jak przyzwoity człowiek i odpowiedzialna radna. Mimo wszystko nadal w panu prezydencie będę się starała dostrzec partnera, a nie obrażonego i zmęczonego człowieka - kończy Wojda.
Podzielenie się swoją oceną z czytelnikami na temat wieku pana prezydenta Lubawskiego nie jest czarująco uprzejme. A nieżyczliwe opinie zdradzają, jak bardzo możliwy jest scenariusz, że jednak radni w swej większości nic by nie mieli przeciwko upokorzeniu prezydenta. Choć zwycięski w wyborach, bez wyraźnej przewagi, przegrany w starciu z marszałkiem województwa Adamem Jarubasem w bitwie o sejmik, zmuszony byłby prosić, tłumaczyć i zabiegać, a radni usatysfakcjonowani tym proszeniem może nawet daliby te prawie osiem milionów. Może. Nie wiadomo, bo prezydent olał sesję a radni odrzucili możliwość wsparcia Korony.
Tak czy siak, w tym przypadku lokalna polityka, dała się poznać od jak najgorszej strony. Teraz rozciągnięta między chęcią odwetu jednych, a uporem najważniejszego doprowadza do wściekłości kibiców i może spowodować upadłość Klubu. Tak naprawdę nikt tego nie chce. Dlatego sądzę, że Klub przetrwa. Podobnie jak zła opinia o nim. Tylko nie wiem, na jak długo. Jeśli Korona nie znajdzie inwestora i tak się zwinie. I będzie to proces nieodwracalny. A dlaczego ma znaleźć, kiedy przez ostatnie, długie lata nie znalazła?

asertywność czas nieokreślony Depresja Durczok dziennikarze europarlament expośe Ida kandydaci konkurs Kopacz lekarze lewica Lubawski marszałek prezydent wybory media Ogórek papierosy Platforma PO pornografia poseł posłanka prawo prezydent prezydent Lubawski kandydaci prezydent wybory PSL psychoza Putin płuca radio Rosja sejm starosta tabletki terapia Thatcher ubodzy Ukraina umowa.praca upartyjnienie wojna wybory zarobki Żakowski

Ostatnie komentarze